Sesja noworodkowa Marysi

Posted on

Oczekiwanie na pierwsze dziecko w rodzinie to mnóstwo stresu, emocji. Kiedy w końcu wracamy do domu z maleństwem, wydaje się, że ono zawsze było w naszym życiu. Chyba przy każdej sesji noworodkowej przypominam sobie jakie to uczucie, kiedy wielki, mały człowiek wywraca cały świat do góry nogami.
Maleńka Marysia najlepiej czuła się w ramionach rodziców i takich ujęć zrobiliśmy najwięcej. Oczywiście, bez psa, czwartego domownika, sesja byłaby uznana za nieważną. Dlatego właśnie lubię, kiedy zapraszacie mnie do siebie, jest naturalnie, bez spiny i zawsze wesoło.